
Mówią Świadkowie: Odc. 119 - Zetknięcia z Nieznanym. Korespondencja od Słuchaczy
Radio Paranormalium - wszystkie audycjeShow Notes
Dzisiejszy odcinek wypełnią w całości relacje nadesłane do Radia Paranormalium drogą tekstową. Poznamy dziś garść relacji o obserwacjach UFO, bliskich spotkaniach z dziwnymi istotami, błędach w matriksie i zdarzeniach związanych z żywym folklorem. Usłyszymy też opisy kilku zdarzeń, które - jak by to ujęła szefowa "Nieznanego Świata", Anna Ostrzycka-Rymuszko - można określić mianem nieprzypadkowych przypadków. Kilka razy odwiedzimy też granicę między snem a jawą oraz zajrzymy w zaświaty.
START 00:00:00
Wstęp 00:01:08
Korespondencja 01: Błędy w matriksie. Relacja z Irlandii 00:02:01
Korespondencja 02: Dwie obserwacje istoty podobnej do Mothmana 00:05:17
Korespondencja 03: Nani? Bakeneko? 00:13:20
Korespondencja 04: Mała paranormalna spowiedź - kontakty ze zmarłymi, UFO, dziwne istoty 00:17:00
Korespondencja 05: Od dziecka obcuję z Nieznanym 00:23:42
Korespondencja 06: Paranormalna spowiedź - monicja i zdarzenia na granicy snu i jawy 00:28:05
Korespondencja 07: Spotkanie z bedroom visitors, dziwny sen, spotkanie z kapelusznikiem, tajemnicza prośba, podejrzane zachowanie psa i duchy w DPS 00:36:36
Korespondencja 08: Samochód, duch i nieprzypadkowe przypadki 00:49:30
Korespondencja 09: Obserwacja UFO z dzieciństwa 00:56:52
Korespondencja 10: Zakapturzona postać w habicie 00:59:33
Korespondencja 11: Zmarły brat i spadający obraz 01:05:12
Korespondencja 12: Żywy folklor - diabeł grający w karty i topielec 01:08:31
Korespondencja 13: Żywy folklor - spotkanie z dziwną istotą w lesie 01:11:23
Korespondencja 14: Żywy folklor- autostopowicze-widmo 01:18:07
More from Radio Paranormalium - wszystkie audycje
Celem tego podcastu nie jest wcale straszenie słuchaczy ani wpędzanie ich w stan permanentnego szoku. Audycja służy temu, by o swoich doświadczeniach i obserwacjach mogły opowiedzieć osoby, które przeżyły lub zobaczyły coś, co wykracza poza zakres normalnej percepcji, wymyka się zrozumieniu i często nie poddaje się racjonalnemu wyjaśnieniu. Świadkowie dzielący się swoimi historiami pochodzą z różnych środowisk, mają różne wykształcenie i różny stosunek do tematów paranormalnych oraz ezoteryki. Łączą ich otwartość na to, co nieznane, i odwaga, by opowiedzieć o swoich przeżyciach innym.
Od czasów filozofa greckiego Demokryta (ok. 450 p.n.e.) znane jest pojęcie atomów, najmniejszych cząsteczek materii, z których składa się wszystko co istnieje. Wyobrażano je sobie jako maleńkie, twarde - niepodzielne kuleczki, coś jakby minikulę bilardową z naszych czasów. Pojęcie atomu przetrwało aż do XIX wieku, czyli prawie dwa tysiące pięćset lat i stanowiło nie tylko bazę dla materialistycznego światopoglądu, lecz weszło także do nauki fizyki jako jedno z jej podstawowych pojęć.
Około 5500 lat p.n.e. zagadkowy lud wydobywał w okolicach Półwyspu Górnego w stanie Michigan ogromne ilości rudy miedzi. Nie wykorzystywano jej jednak na miejscu, a zagadkowi górnicy rozpłynęli się w mrokach dziejów. Pozostawili oni po sobie kilka tysięcy stanowisk wydobywczych i miliony narzędzi. Na Isle Royale w 1922 r. znaleziono także pozostałości ogromnej starożytnej przystani przeładunkowej. Kim byli zagadkowi „inżynierowie” sprzed kilku tysięcy lat? Skąd wiedzieli jak poszukiwać rudy?
Oddawać lato, ale to już.
Ojciec Crespi – włoski misjonarz, w czasie swej posługi w Ekwadorze zgromadził kolekcję tajemniczych metalowych płyt, ukrytych przez uciekających przed konkwistadorami Inków. Stanowiło to wstęp do większej zagadki związanej z zaawansowaną wiedzą prekolumbijskich cywilizacji na temat obróbki metali, która być może wiązała się z kontrowersyjnym systemem kopalń miedzi datowanych na epokę brązu, które odkryto w stanie Michigan.