
Show Notes
W tym odcinku Norbert i Maciek rozmawiają o raporcie Tesli przekazanym regulatorom UE (dane do kwietnia 2026). Tesla pokazała dwie mapy:
czerwoną – drogi, po których inżynierowie jeździli ręcznie i zbierali dane do treningu modelu (Polska wygląda na niej bardzo dobrze, lepiej niż Niemcy, Francja czy Hiszpania),
niebieską – odcinki, na których faktycznie walidowano FSD Supervised (w Polsce prawie nic — głównie nitka A2 od granicy do Poznania).
Prowadzący tłumaczą, że to nie znaczy, że Polska jest dla Tesli nieważnym rynkiem. Model jest jeden, globalny (z flagami na lokalne przepisy, np. skręt w prawo na czerwonym). Trening w Polsce się odbył. Walidacja to już tylko sprawdzenie, czy wytrenowany model radzi sobie w terenie. Do kwietnia 2026 polskie prawo wymagało osobnych zezwoleń od wojewodów i gmin na każdy odcinek — Tesla po prostu nie chciała się z tym użerać.
Od 1 czerwca 2026 prawo się zmieniło: wystarczy jedno pozwolenie na cały kraj, przyznawane niemal automatycznie. Tesla prawdopodobnie zacznie walidację w Polsce w najbliższych miesiącach.
Zapraszamy do słuchania Norbert @norbertcala i Maciek @macnow
Głosowanie UE i stan na dziś
Za miesiąc (6 października 2026) Komitet Techniczny ds. Pojazdów Silnikowych (TCMV) ma głosować nad dopuszczeniem FSD Supervised w całej Unii. Potrzebna jest większość kwalifikowana: 15 z 27 państw reprezentujących co najmniej 65% ludności.
Na razie system działa w 5 małych krajach (Holandia, Belgia, Dania, Estonia, Litwa). Tam flota przejechała ok. 100 mln km. Tesla chwali się zerową liczbą kolizji z winy oprogramowania w danych walidacyjnych i 4,1 raza mniejszą liczbą wypadków niż przy jeździe ręcznej w tych krajach.
W Europie najtrudniejsze były ronda (ok. 1% interwencji). Na skrzyżowaniach system osiągał ponad 99,2% bezproblemowych przejazdów, na przejściach dla pieszych 99,7%, a przy rowerzystach interwencja była potrzebna raz na ok. 1000 spotkań.
Jak działa FSD Supervised i po co to komu
Kierowca musi cały czas patrzeć na drogę — zero telefonu, zero książki. Oderwanie wzroku wyłącza system. Paradoksalnie w tym trybie było 2–3 razy mniej alertów o zmęczeniu niż przy samodzielnej jeździe, bo ludzie wiedzą, że nie mogą się rozkojarzyć.
Prowadzący podkreślają przewagę Tesli: kamery widzą dookoła i dalej niż człowiek, czas reakcji jest krótszy. System dostaje też „notamy” — aktualne informacje o robotach, objazdach i problematycznych punktach na trasie.
Rozmowa schodzi na przyszłość: pełną autonomię, robotaxi, busiki na żądanie dla miejscowości wykluczonych komunikacyjnie (pomysł Brandenburgii) oraz ride-pooling (np. Moia w Niemczech). Analogia z odcinka: lubisz zmywać naczynia na kempingu, ale w domu wolisz zmywarkę. Tak samo z jazdą — przyjemność zostaje na weekend, a rano do Krakowa albo wieczorem z powrotem z Warszawy lepiej, żeby auto wiozło samo.
Linki z odcinka:
– Raport Tesli
– Tesle przeciwdziałające wykluczeniu komunikacyjnemu
– Ridepooling MOIA w Hamburgu
Artykuł Odcinek 334 – FSD w Polsce – dlaczwgo Tesla nas “olała”? pochodzi z serwisu Techlove - Z miłości do technologii.
More from Techlove - z miłości do technologii
Dzień dobry i witamy w kolejnym odcinku! Tym razem nagrywamy tuż po konferencji Apple „Welcome Home”, która odbyła się 13 października w Nowym Jorku. Apple pokazało trzy nowe produkty skupione wokół domu: nowe Apple TV, HomePod mini 2. generacji oraz zupełnie nowe urządzenie Home View, a do tego zapowiedziało certyfikowaną kolekcję akcesoriów Apple Home Collection (m.in. we współpracy z LG).
Odcinek Techlove o tym, dlaczego Europa znów może przegapić kolejną rewolucję technologiczną – tym razem w autonomicznej jeździe.
W tym odcinku Techlove Norbert i Maciek nadrabiają zaległości po wrześniowej konferencji Apple. Rozmawiają głównie o iPhonie 18 Pro – kolorach (burgundowy rozczarowuje na żywo, niebieski wygląda jak srebrny, matowa czerń sprawia wrażenie plastikowej), aparacie (w codziennym użytku trudno odróżnić od 17 Pro, lepsze naturalne rozmycie i 4x, regulowana przysłona, możliwość dodania bokeh na filmie po nagraniu), baterii, dwukrotnie szybszym ładowaniu i braku przegrzewania. Wnioski: z 17 Pro nie ma większego sensu zmieniać, z 16 już tak.
W tym odcinku Techlove prawie cała lista tematów skręciła w motoryzację – i to w jej najbardziej technologiczną część.
W najnowszym odcinku TechLove Norbert zaprosił Krystiana MacKozera Kozerawskiego – legendę polskiej sceny Apple, twórcę Etera i Trombalsky, programistę i muzyka z trzech zespołów. Rozmawiamy tuż po konferencji Apple o tym czemu go mniej w sieci o nowościach Apple, o tym, czy iPhone 18 Pro w ogóle warto kupić (mój pomarańczowy 17 Pro nadal mi się bardziej podoba), o tym, że Apple od lat nie zrobiło nic na miarę pierwszego iPhone’a, o Vision Pro, MacBooku Neo, okularach AR, Apple TV jako konsoli i o tym, jak firma z niszowej stała się masowa za Tima Cooka. Krystian opowiadał też, jak składak Samsunga przydał mu się na granicy po wybuchu wojny i dlaczego format Duo wydaje mu się wygodniejszy niż duży iPad.Na koniec zgodziliśmy się, że Apple się nie kończy. Polskiej Siri nadal nie ma. HomePoda w Polsce też nie.